22. Tajemnicze góry w Rumunii cz.2

Skalne ściany były wilgotne, ściekała z nich górska woda. Gdyby nie światło z waszych różdżek nie zaszlibyście daleko. Na ziemi porozrzucanie, jakby specjalnie, leżały głazy różnej wielkości, skutecznie spowalniając marsz. Szłaś pierwsza, czułaś jak w twojej piersi kołacze niespokojne serce. Dawno już nie odczuwałaś takiego niepokoju. W pewnym momencie usłyszałaś jak coś pełźnie, rozsypując kamienie. Podskoczyłaś na ten dźwięk, wytrącona z równowagi.  Czytaj dalej

17. Przepowiednia.

 Z daleka dojrzałaś olbrzymie drzewo, najprawdopodobniej było ono schronieniem dla elfów. Wróciłaś do swojej postaci i czym prędzej wytworzyłaś na sobie sukienkę z delikatnych płatków owych fioletowych kwiatów. Rozglądałaś się dokładnie, obawiając się trochę ich reakcji. Nagle przed tobą wyrósł elf, był niższy o głowę. Jego szatynowe kędziory rozwiał wiatr. Spoglądał na Ciebie spod przymrużonych zielonych oczu.  Czytaj dalej

14. Walka ze śmierciożercami.

Siedziałaś w łazience, dopijając ostatni łyk wywaru wielosokowego, który przyrządziła Luna. Przejrzałaś się w lustrze i uśmiechnęłaś na widoczny efekt. Wróciłaś do pokoju, przy twoim łóżku leżał zwinięty wąż, swoją objętością zajmował większą połowę sypialni. Ubrałaś buty i na drżących nogach stanęłaś przed Draco. 

Czytaj dalej

13. Pomoc przyjaciół i nowy plan.

Z oddali ujrzałaś dobrze znany Ci zamek. Rok szkolny jeszcze trwał. Z każdym krokiem wracały wspomnienia. Musiały trwać lekcje, bo wkoło panowała cisza. Ruszyłaś w stronę sali Obrony Przed Czarną Magią, postanowiłaś zaczekać na zakończenie lekcji. Po dłuższej chwili z owej sali wyszli uczniowie. Podniosłaś się z ziemi, dzieci przyglądały Ci się z zainteresowaniem. 

Czytaj dalej